Specjalnie dla Was przygotowaliśmy nową zakładkę - Z ŻYCIA SZKOŁY, w której możecie podzielić się Waszymi planami, miłymi wspomnieniami oraz opowiedzieć o wszystkim, co wiąże się z Naszą szkołą!
Zachęcamy do przesyłania notatek z jak największą liczbą zdjęć na adres: legionowo@zak.edu.pl (w tytule prosimy wpisać Z ŻYCIA SZKOŁY).
PODZIĘKOWANIA
Cała grupa ULO IVC pragnie podziękować nauczycielom za trud i wkład jaki włożyli w naszą edukację. Postaramy się, żeby przekazana przez pedagogów wiedza była w pełni i należycie wykorzystana. Chcieliśmy życzyć wszystkiego najlepszego żebyście miło nas wspominali tak jak my wspominamy Was.
Dziękujemy nauczycielom, dyrektorom a szczególnie naszej drogiej opiekunce grupy ULO C za cierpliwość, zrozumienie i wyrozumiałość.
Za wszystko jeszcze raz serdecznie dziękujemy.
Za mundurem Panny sznurem …
Dnia 14 kwietnia 2012 r. wzięliśmy udział w niecodziennym spotkaniu. W murach naszej szkoły gościliśmy Rzecznika Prasowego Komendy Policji w Legionowie Roberta Szumiatę, który opowiedział nam o pracy w policji, przedstawił nam program kampanii rekrutacyjnej, zapoznał z wymaganiami oraz dokumentami, które są konieczne do podjęcia tej pracy. Zachęcał nas również do wstąpienia w jej szeregi. Wielu słuchaczom, a także słuchaczkom propozycje te wydały się niezwykle atrakcyjne ( szczególnie finansowe) i dlatego pragną poszerzyć grono Stróżów Prawa.
Chyba gorzej będzie z realizacją tego przedsięwzięcia, gdyż do realizacji zamierzenia wiedzie dość długa droga. Aby zostać policjantem trzeba spełnić następujące warunki.
Należy:
• posiadać polskie obywatelstwo
• cieszyć się nieposzlakowaną opinią
• nie być skazanym prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub
przestępstwo skarbowe
• mieć możliwość korzystania z pełni praw publicznych
• posiadać co najmniej średnie wykształcenie
• posiadać odpowiednią zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować
• dawać rękojmię zachowania tajemnicy stosownie do wymogów określonych w przepisach o ochronie informacji
• należy posiadać uregulowany stosunek do służby wojskowej
Spotkanie upłynęło w miłej atmosferze i wzbudziło nasze zainteresowanie, o czym świadczą pytania zadawane przez koleżanki i kolegów. Podpisujemy się pod słowami, że człowiek bezpieczniej się czuje, gdy z policjantem obcuje.
Składamy serdeczne podziękowania Panu Rzecznikowi oraz życzymy Jemu oraz wszystkim policjantom wytrwałości i sukcesów w trudnej, odpowiedzialnej i niebezpiecznej pracy.
Słuchacze ULO 4c
Krzysztof Płachecki
Jacek Wysocki
Miłość, zbrodnia i zemsta …czyli losy kochanka z Sewilli.
Miłość, zbrodnia i zemsta …czyli losy kochanka z Sewilli.
Dnia 4 grudnia 2011 roku, w ramach edukacji teatralnej, byliśmy na wycieczce w Warszawie. Tym razem celem naszejwyprawy było zwiedzenie Zamku Królewskiego oraz spektakl w Teatrze Wielkim. Na początku zwiedziliśmy wnętrza Zamku Królewskiego, w których spotkaliśmy się z przeszłością Polski. Zobaczyliśmy tam wspaniałe dzieła sztuki; obrazy, rzeźby, kolekcje porcelany, zegarów oraz portretów znanych postaci związanych z historią naszego kraju.
Następnie udaliśmy się do Teatru Wielkiego, gdzie obejrzeliśmy spektakl Don Giovanni, dwuaktową operę skomponowaną przez Wolfganga Amadeusza Mozarta. Widowisko reżyserował Mariusz Terliński, choreografia zaś była dziełem Emila Wesołowskiego.
Przedstawienie bardzo nam się podobało, szczególnie urzekła nas nadzwyczajna scenografia, przepiękne arie operetkowe oraz wspaniałe kreacje aktorskie Mariusza Kwiecińskiego w roli Don Giovanna i Krzysztofa Szumańskiego odtwarzającego postać Leporella. Wspaniały głosem zachwyciła nas również Micaȅla Oeste, kreująca postać Zerliny.
Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego wyjazdu, ponieważ nie tylko pogłębiliśmy swoją wiedzę, ale również zintegrowaliśmy się ze słuchaczami młodszych semestrów. Już teraz myślimy o wyjeździe w następnym semestrze.
O wartości spektaklu najlepiej świadczą słowa Tomasza Cyza, który po premierze napisał Treliński, Kudlička, Wesołowski i Arkadius stworzyli niepowtarzalne widowisko: tańczące kankana zakonnice, ruchome zielone drzewka, Don Giovanni ze złotym pawim ogonem, prawie nagi Komandor… „Wszystko to odbywa się w przestrzeni nasyconej muzyką najwyższej próby i ekspresji; bardzo piękną. Muzyką, która jest spełnieniem, harmonicznym ciągiem przyczynowo -skutkowym zmierzającym do zaspokojenia; miłosną grą, zwodniczą zabawą kadencjami i ujściami. Muzyką wreszcie, która się nie zatrzymuje, tylko atakuje i biegnie dalej. Recytatyw przechodzi w arię, ta w kolejną dynamiczną rozmowę, w duet, tercet. I tak ciągle, i bez przerwy”. Opera Don Giovanni należy do żelaznego repertuaru wszystkich teatrów muzycznych świata. Jest arcydziełem. Mozart skomponował ją czterylata przed śmiercią. Opowiada przygody słynnego uwodziciela z Sewilli, który kochał kobiety ponad wszystko: „One są mi niezbędne, bardziej niż chleb, który jem, niż powietrze, którym oddycham”.
Mariola Mieczkowska i Elżbieta Sabat
ULO 3c
Sezon czas zacząć … a więc podajmy sobie ręce
4 grudnia bieżącego roku ponownie odwiedzimy Teatr Wielki w Warszawie. Tym razem delektować się będziemy operą Wolfganga Amadeusza Mozarta „Don Giovanni”. Cieszymy się z t ego wyjazdu, gdyż opera ta, to „wesoły dramat”, który pozwoli nam na oderwanie się od codzienności.
„Don Giovanni” należy do najsłynniejszych oper w historii muzyki. Bowiem znajdujemy w niej wszystko – tragizm, komizm, niewinność, zdradę i miłość. Dzieło skomponowane przez Mozarta zachwyca publiczność już ponad 200 lat, od 1787 roku. Od chwili premiery w Pradze, a następnie w Wiedniu, zdobywa serca oraz aplauz publiczności i od tej pory na stałe zagości w kanonie najchętniej oraz najczęściej wystawianych oper.
„Don Giovanni”, to „obowiązkowa lektura” nie tylko dla miłośników opery, ale również dla każdego, kto chce przeżyć cudowne, oczarowane wspaniałą muzyką i znakomitymi kreacjami, chwile. Niezwykle miło będzie usłyszeć szlagier duetu Giovanniego i Zerliny „La ci darem la mano” , który jest doskonałym apelem do współczesnego społeczeństwa, jego przesłanie nic nie straciło na aktualności, a więc… „Podajmy sobie ręce”.
W wycieczce, jak zwykle, udział wezmą słuchacze ULO 3a , ULO 3 c, LO 3a oraz słuchacze pierwszych semestrów, którzy w tym roku powiększyli grono amatorów wyjazdów integracyjnych i wielbicieli spektakli teatralnych.
22 maja kolejny raz udaliśmy sięnawycieczkę. Tymrazemcelem bytTeatr Capitol, gdzieobejrzeliśmy spektakl Klimakterium.Jakbyto ? Przeczytajcie …
Otoopinietych, którzybyliisię dobrze bawili.
W dniu 22 maja br. wybraliśmy się do Teatru Capitol na spektakl pod tytułem „Klimakterium.”
Muszę przyznać, iż z niecierpliwością oczekiwałem tego dnia. Szczerze mówiąc byłem ciekaw, sztuki, scenografii, gry aktorskiej. Jako, że nie przepadam za teatrem, miałem wiele obaw, ale i nadzieję, że będę oglądać wyczyny aktorskie z zaciekawieniem. Nie zawiodłem się… Bardzo się cieszę, że pojechaliśmy, ponieważ sztuka jest wesołą opowieścią o grupie kobiet w wieku menopauzalnym.
Bohaterkami musicalu są cztery kobiety . Wszystkie mają problemy, z którymi muszą się uporać.
A owe problemy w musicalu pokazane są w sposób zrozumiały, przystępny i wesoły. Sztuka pokazuje różne zachowania, zawsze jednak w sposób humorystyczny - tym bardziej, że tu sam humor jest doskonałym lekarstwem na nasze codzienne dolegliwości (bez skutków ubocznych). Śmiejąc się łatwiej znosimy przeciwności losu.
Aktorki, które wymiennie grają w tej fantastycznej, moim zdaniem sztuce, nie boją się śmieszności, nie wstydzą się grać postaci w wieku średnim i starszym. To znane postaci ze świata aktorskiego, które wielokrotnie oglądaliśmy na ekranach naszych telewizorów, potrafiące rozbawić i wzruszyć publiczność. Pokazują, że można być czynną i twórczą kobietą, bawić się i tańczyć do późnego wieku. Bowiem uważają, że nikt, tak jak druga kobieta nie zrozumie cierpień, których doświadcza się w tym czasie. Stąd popularne "babskie" spotkania, na których można porozmawiać na "wstydliwe" tematy, o których trudno mówić z innymi, na przykład z mężem czy dziećmi. Myślę, że problemy okresu klimakterium najlepiej charakteryzuje początkowy tekst, przy którym kobiety "rapują".
Spektakl ma za zadanie pokazać, że każda kobieta ma na ten stan - swój, dobry sposób. Cenne jest to, że ważne tematy nie muszą być przedstawione poważnie, dlatego tak ważny jest w spektaklu humor.
Nikt z nas się nie nudził, wszyscy wyszliśmy ubawieni i w bardzo dobrych nastrojach. Treść spektaklu - w skrócie - opowiadam moim znajomym, zachęcając ich do jego obejrzenia. Jestem bardzo zadowolony, że tam byłem, że mogłem obejrzeć ten wspaniały musical w towarzystwie moich Koleżanek i Kolegów z „Żaka”. Być może zachęcony nim, będę częściej wybierał się do teatru.
Rafał Turkowski ULO 2a
W dniu 22.05.2011 odbył się spektakl „Klimakterium” wystawiany w warszawskim Capitolu, na który się udaliśmy. Spektakl ten powinna obejrzeć każda kobieta. Jest to przezabawna historia czterech pań: rozwódki, wdowy, mężatki i panny. To wyśmienite remedium na każde dolegliwości zarówno fizyczne, jak i psychiczne. Cztery kobiety po pięćdziesiątce Malina, Pamela, Zośka i Kryśka spotykają się na urodzinach Maliny. To doskonała okazja, by poplotkować z koleżankami i podzielić się troskami. Każda bohaterka oprócz prezentu przynosi swoją historię, którą dzieli się z pozostałymi dziewczynkami, jak same o sobie mówią. Malina opowiada o kochanku i urokach seksu po pięćdziesiątce. Zosia dzieli się obawami o to, czy mąż jest wierny, bo nabył sobie drogą kupna stringi. Pamela rozpacza nad swoją tuszą i koniecznością kupowania coraz większych ubrań, jednocześnie zajadają się Merci, bo one nie tuczą. A Krycha zastanawia się, czy pójść na ślub byłego kochanka. Każda z tych kobiet jest zupełnie inna, a łączy je przyjaźń i... klimakterium. Szeroka paleta problemów 50-latek zaprezentowana jest w bardzo atrakcyjnej formie. Na „Klimakterium” składają się zarówno dialogi, jak i piosenki w brawurowym wykonaniu aktorek.
Dzięki Pani Urbańskiej spędziliśmy miło wieczór, za co bardzo dziękuję.
Elżbieta Sabat ULO IIa
„Klimakterium i już…”
Na spektakl wybrałam się wraz z kolegami z klasy oraz naszą nauczycielką języka polskiego. Przedstawienie „Klimakterium” odbyło się w Teatrze Capitol. W głównych rolach wystąpiły: Elżbieta Jodłowska, Elżbieta Jarosik, Ewa Złotowska i Ewa Wrzesińska. Wydaje mi się, że spektakl wystawiany w warszawskim teatrze powinna obejrzeć każda kobieta. Zabawna historia czterech niemłodych pań: rozwódki, wdowy, mężatki i panny. To wyśmienita opowieść na każde dolegliwości fizyczne i psychiczne.
Przekwitanie traktowane jest u nas jako temat tabu. To coś wstydliwego, do czego nie należy się przyznawać. Nie wolno mówić o fizjologii, jeśli odnosi się do starości, jeśli nie chce się przez nią pokazać piękna i młodości. Dowcipnie, otwarcie, z dystansem do samych siebie i poczuciem humoru na własny temat robią to tylko bohaterki tego spektaklu. Do tej pory i w ten sposób o sprawach kobiet nikt w Polsce jeszcze nie mówił. Na szczęście nie wszyscy dali się zwariować, czego dowodem jest właśnie opowieść o Malinie, Pameli, Zośce i Kryśce. Urodziny Maliny dla czterech kobiet po pięćdziesiątce to doskonała okazja, by poplotkować z koleżankami i podzielić się troskami.
W bardzo atrakcyjnej formie zaprezentowana szeroka paleta problemów 50-latek. Klimakterium to nie tylko dialogi, lecz również i piosenki w wykonaniu aktorek. Gorąco polecam „Klimakterium”. To świetna zabawa i super hit ostatnich sezonów. To również apel do wszystkich kobiet, przechodzącym okres klimakterium, by należycie o siebie dbały. Zresztą, owacja na stojąco ze strony zachwyconej publiczności jest chyba najlepszą rekomendacją!
Teresa Pijanowska LO II a
Sztuka Teatralna „Klimakterium”
Dwudziestego drugiego maja w Teatrze Capitol w Warszawie została wystawiona sztuka teatralna „Klimakterium, na którą wybraliśmy się wraz z naszą nauczycielką języka polskiego P. Jolantą Urbańską. Wspaniały, rewelacyjny spektakl. Takiej dawki śmiechu oraz doskonałego humoru, jaką dostarczyły nam cztery bohaterki musicalu, które śmiejąc się z uderzeń gorąca, jakie nawiedza ich ciało, dawno nie zażywałam.
Każda z kobiet jest po pięćdziesiątce i ma różne problemy, spotykają się na urodzinach u Maliny, dzielą się swoimi kłopotami i rozterkami. Malina opowiada o kochankach i urokach wspaniałego seksu po pięćdziesiątce, Zosia o tym, iż martwi się tym czy mąż ją zdradza, Pamela ubolewa na swoją tuszą i koniecznością kupowania coraz to większych numerów ubrań (wspomina jak mieściła się nie tak dawno w rozmiar 36) . A Krycha zastanawia się czy pójść na ślub byłego kochanka.
Sztuka pokazuje różne zachowania wielu kobiet, z wieloma problemami, ale łączy je…. „ Jeden wspólny problem, który mają …klimakterium…” nieodłączny towarzysz każdej kobiety… wyśpiewują uroczo bohaterki. Aktorki nie wstydzą się tego, nie boją się śmieszności, pokazują, iż można być czynną i ponętną kobietą do późnego wieku. Zupełnie swobodnie wymachują nogami, skaczą na piłce, zadzierają wysoko spódnice, tańczą i śpiewają . Spektakl ma za zadanie ukazać, że każda kobieta musi przez to przejść, a najlepszą radą na różne kobiece problemy jest humor, śmiech i „babskie” spotkanie w gronie przyjaciółek.
Polecamy ten spektakl naprawdę wszystkim, nie tylko kobietom, ale w szczególności ich partnerom, którzy czasami nie potrafią pojąć dziwnych zachowań płci pięknej…. z pewnością spektakl nie tylko pomoże im bardziej zrozumieć udrękę kobiet, ale i rozbawi do łez….
Ania Kowalewska ULO 2a
Jedziemy... i już!
Pani profesorJolanta Urbańska zorganizowała nam powtórne wyjście do teatru, na spektakl„Klimakterium”. Na lekcji języka polskiego wprowadziła nas w klimat tego widowiska,po czym, bez chwili wahaniabardzo duża grupa zaczęła potwierdzać swoje pójście.
Czyż to nie jest dziwne? Najstarszy teatr na świecie powstał w Egipcie przed czterema tysiącami lat, rangę sztuki uzyskał w starożytnej Grecji, dzięki twórczości Ajschylosa, Sofoklesa i Eurypidesa,a w naszych sercach narodził się dzięki Pani, która uczy nas języka polskiego - Pani Jolancie Urbańskiej. ….Dziękujemy za tak pięknie organizowany czas w naszej szkole.
Dnia 22 maja 2011 roku wybieramy się wspólnie do Warszawy, aby obejrzeć w teatrze Capitol spektakl "Klimakterium... i już". Cztery kobiety będą opowiadały i śpiewały o kobietach. Inspiracją do powstania tej sztuki był muzyczny spektakl, zobaczony w Los Angeles przez Elżbietę Jodłowską oraz doświadczenia wielu kobiet, które w były, są lub będą w okresie klimakterium. Humorystyczna konwencja oswaja temat, pokazuje, że śmiech jest najlepszym towarzyszem każdego z nas, w często niełatwej, drodze. Pamela, Malina, Krycha i Zosia nie pozwolą nam się nudzić i wywołają niejeden wybuch śmiechu tego wieczora.
Jesteśmy przekonani, że po tym wyjeździe zacieśni się więź między jadącymi grupami, a przecież o to nam chodzi, aby w „ Żaku”,zdobywać nie tylko wiedzę, ale i nowych przyjaciół.
Obiecujemy, że na pewno zdamy Wam relację z wyjazdu, w której zamieścimy nasze wrażenia.
Anna Kowalewska ULO 2a
Zbigniew Taniewicz LO 2a
WESOŁYCH ŚWIĄT
Z OKAZJI NADCHODZĄCYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH .
ŻYCZYMY WYKŁADOWCOM WIELU RADOSNYCH I CIEPŁYCH CHWIL,
ODPOCZYNKU PRZY RODZINNYM STOLE, NIECH TE ŚWIĘTA WIELKANOCNE ,
MIŁOŚCI , SPOKOJU I SZCZĘŚCIA , ORAZ MNÓSTWA POMYŚLNOŚCI W ŻYCIU PRTWATNYM I ZAWODOWYM .
WESOŁYCH ŚWIĄT
ŻYCZĄ : UCZNIOWIE ULO 2B
STUDNIÓWKA
5 lutego nasi słuchacze bawili się na studniówce :) Bal zorganizowali słuchacze grupy ULO 4B. Jak widać na zdjęciach wszyscy bawili się znakomicie!
Uczta duchowa … czyli Caravaggio, Corazzi i Carmen
Uczta duchowa … czyli Caravaggio, Corazzi i Carmen
Wreszcie nadszedł dzień od dawna prze nas oczekiwany. Bowiem 29 marca 2011 r., słuchacze LO II a, ULO II a i ULO II c wraz z opiekunką Panią Jolantą Urbańską udali się na wycieczkę integracyjną do Warszawy. Jej celem, oczywiście oprócz integracji, było zwiedzanie Muzeum Kolekcji Jana Pawła II – popularnie zwanego Galerią Porczyńskich oraz spektakl w Teatrze Wielkim pt: „ Carmen”.
Z Legionowa wyjechaliśmy około godziny 15.00. Już podczas podróży przewodnik p. Elżbieta Detko zapoznała nas z historią Galerii i Teatru Wielkiego. W Galerii obejrzeliśmy sześć kolekcji tematycznych: Biblia i Święci, Mitologia i Alegoria, Portret i Autoportret, Martwa Natura i Pejzaż, Matka i Dziecko oraz Impresjonizm. Zachwyciły nas dzieła wybitnych mistrzów – Dürera, Tycjana, Caravaggia, Rubensa, Velazquez’a, Rembrandta. Z ogromnym zainteresowaniem wysłuchaliśmy opowieści o powstawaniu dzieł, ich gromadzeniu, a także o ich autorach. Żałowaliśmy tylko, że nie mogliśmy podziwiać wszystkich tam zgromadzonych obrazów, ponieważ zostały one wypożyczone do Japonii i pozostały po nich tylko puste miejsca i podpisy. Jednak i tak byliśmy pod ogromnym wrażeniem. W tejże wyjątkowej scenerii p. Elżbieta zapoznała nas z librettem opery Carmen, którą wkrótce mieliśmy obejrzeć.
Następnie udaliśmy się do Teatru Wielkiego. Już sam budynek wg projektu Corazziego wywarł na nas ogromne wrażenie. Olśniły nas również bajkowe wnętrza, gdzie przez ponad trzy godziny uczestniczyliśmy w uczcie duchowej. Byliśmy zauroczeni spektaklem – doskonałym wykonaniem, znakomitą scenografią, przepiękną muzyką. Poczuliśmy tam swoistego rodzaju, niezwykły klimat, który pozwolił nam na oderwanie się od codzienności.
W drodze powrotnej wspólnie śpiewaliśmy piosenki. Wytworzyła się cudowna atmosfera. Było nam żal, że to koniec tak mile spędzonego dnia. Jesteśmy wdzięczni, że w ŻAKU pracują tacy nauczyciele, którzy mają czas, a przede wszystkim chęć organizowania nam wspólnych spotkań. Musimy dodać, że oprócz naszej Pani Profesor od języka polskiego byli jeszcze inni, wspaniali Profesorowie naszej szkoły: Pani Profesor Wioletta Wuszt, Pani Dyrektor Maja Uzarska oraz Pan Dyrektor Krzysztof Wuszt. Pragniemy, aby więcej było takich wycieczek, gdyż jak twierdził Jan Cybis sensem sztuki jest kreowanie, a nie pouczanie, nauczanie, informowanie, moralizowanie. Z prawdziwego dzieła sztuki widz sam wyciągnie sens.
Małgorzata Myśliwiec
Małgorzata i Robert IckiewiczULO II a
TOPIENIE MARZANNY
Pierwszego dnia wiosny tradycyjnie topimy słomianą kukłę zwaną Marzanną. Była ona pradawną słowiańską boginią zimy. Dzisiaj tradycję tę najbardziej podtrzymują dzieci, które wiosennie poprzebierane, z pomalowanymi twarzami i wplątanymi we włosy kolorowymi bibułami, udają się nad rzekę, gdzie rozpoczynają obrzęd pożegnania zimy. Po odprawieniu tego ceremoniału, wrzucają one lalkę – często jeszcze podpalaną - do wody. Rytuałowi temu towarzyszy taka piosenka:
Marzanno, Marzanno ty zimowa panno, w wodę Cię wrzucamy, bo wiosnę witamy. Płyń sobie, Marzanno, szumiącym potokiem, na morze szerokie, na morze głębokie. Zgiń, przepadnij, zimo, i nie wracaj do nas – Na przyjęcie wiosny otwórzmy ramiona.
My - uczniowie ULO II a również pamiętaliśmy o tej tradycji, dlatego też postanowiliśmy wspólnie uczcić nadchodzącą wiosnę. Wraz z Panią Profesor Pauliną Sadowską, nauczycielką języka angielskiego, zgodnie z tradycją pożegnaliśmy zimę. Naszą piękną Marzannę wykonały uczennice Ela i Mariola. Trzeba przyznać, że nasza kukła była tak urocza, iż szkoda było, aby pochłonęła ją woda. Zrobiliśmy kilka zdjęć, które można obejrzeć na stronie internetowej naszej szkoły.
Uczniowie grupy ULO IIa
Sekretariat: Obecnie Marzanna otrzymała propozycję pracy w sekretariacie "Żaka" w Legionowie :)
KURS STYLIZACJI PAZNOKCI
Byłam uczestniczką kursu stylizacji paznokci zorganizowanego przez Centrum Nauki i Biznesu "Żak". Szkolenie uważam za dobre. Grupie bardzo podobała się prowadząca - p. Iwona. Mogłyśmy zawsze liczyć na pomoc z jej strony. Pracownia była dobrze wyposażona, każda z nas miała swoje miejsce pracy oraz materiały zapewnione przez szkołę. Gdy któregoś z materiałów było mniej niż liczba osób na sali, p. Iwona potrafiła tak wszystko zorganizować, że niczego nikomu nie brakowało. Każda z uczestniczek przyprowadzała ze sobą swoją modelkę, co dało nam możliwość pracy na różnych dłoniach (chodzi tu o różny kształt płytki paznokcia). Prowadząca była bardzo dobrze przygotowana merytorycznie, potrafiła odpowiedzieć na każde z pytań, które zadawałyśmy. Nawet gdy któraś z uczestniczek pracowała dłużej niż reszta Pań, p. Iwona zostawała do końca, nikogo nie pośpieszała, wręcz kazała robić wolniej a dokładniej. Dużym atutem kursu było to, że prowadząca miała bezpośredni kontakt z każdą uczestniczką. Pocieszające dla naszych modelek było to, że każda z nich wychodziła z dłońmi „zrobionymi” jak w profesjonalnym salonie, a nic za to nie płaciły. Ogólnie kurs polecam Paniom, które nie miały styczności z robieniem paznokci, tym bardziej, że cena kursu jest niska. Po otrzymaniu zaświadczenia jesteśmy gotowe do podjęcia pracy w tym zawodzie.
ALEŻ ULGA...
CHWILA RELAKSU PRZED...
Ależ ulga …
30 stycznia 2011roku to dzień zakończenia I semestru dla słuchaczy Liceów Ogólnokształcących i Uzupełniających Liceów dla Dorosłych Szkoły ‘’ŻAK’’ w Legionowie.
Czy wszyscy chętni do poszerzania swoich horyzontów i zdobywania wiedzy mogli z ulgą odetchnąć tego dnia? Czy koniec semestru i zmagania z egzaminami są już tylko miłym wspomnieniem? Mocno wierzymy, że tak;)
Dla słuchaczy grupy ULO I C był to dzień pełen emocji , ale i zasłużonej radości! I wszyscy razem, i każdy z osobna, może ten dzień zaliczyć do naprawdę wesołych, szczęśliwych i udanych. Po ostatnim zdanym egzaminie postanowiliśmy więc, aby przedłużyć te miłe chwile i uroczystym obiadem oraz lampką szampana zakończyć pomyślnie zaliczony przez cała grupę I semestr .
Atmosfera naszego spotkania była, jak zawsze, bardzo radosna i serdeczna. Celebrowaliśmy w końcu pierwszą, dla wszystkich szczęśliwie wygraną „ bitwę”. Bitwę z własnymi słabościami, brakiem wiary w siebie i niewyobrażalnym stresem. Zaczęły realizować się nasze pragnieniami i marzenia.
Relacje w naszej „Szkolnej Rodzinie” są bardzo naturalne, serdeczne, pełne ciepła i życzliwości , mamy nadzieję, że tak dalej będzie. Jesteśmy przekonani, że ten dzień oraz wyjątkowy wieczór na długo pozostanie w naszych pamięciach.
Chcieliśmy bardzo gorąco podziękować wszystkim naszym Wykładowcom oraz Dyrekcji naszej szkoły za wyrozumiałość, cierpliwość oraz przekazywanie wiedzy. W szczególności dziękujemy Pani Jolancie Urbańskiej, opiekunce naszej grupy i Panu Przemysławowi Fortunie, że zechcieli swoją obecnością zaszczycić nas podczas uroczystego obiadu na zakończenie I semestru.
Dla niezdecydowanych, jaką szkołę wybrać – mamy oświadczenie:
Bo w ŻAKU jest najlepiej
Tu uczyć dobrze się,
Zaświadcza o tym wszystkim
- Szczęśliwa ULO C
Anna Kweitel ULO I C
Nie taki egzamin straszny, jak go malują…
Nie taki egzamin straszny, jak go malują…
22 stycznia 2011 r. zdawaliśmy pierwszy egzamin. Był to pisemny egzamin z języka polskiego. Bardzo się denerwowaliśmy, bo wielu z nas od dawna nie miało kontaktu ze szkołą. Mnóstwo zagadnień do opracowania, a do tego „ niesamowite opowieści” starszych roczników. Ogarnęło nas zwątpienie, niepewność, ale nie rezygnacja. Stres prześladował nas od dawna, ale najbardziej sparaliżował nas tuż przed zapoznaniem się z zadaniami egzaminacyjnymi. I nagle ulga…!!! Przecież to wszystko doskonale nam znane. Rozluźnienie, kamień spada z serca, tworzy się miła, życzliwa atmosfera, którą wszyscy się szybko zarażamy. Zupełnie nie czujemy presji egzaminu, adrenalina opada.
Teraz wiemy, że nasi wykładowcy rzeczywiście są nam życzliwi. Przed egzaminami mówili nam, żeby się nie denerwować, że będzie dobrze, ale my jakoś do samego końca nie byliśmy przekonani czy podołamy temu zadaniu. Jesteśmy pewni, że wystarczy uwierzyć w siebie, zaufać życzliwym ludziom, którzy prowadzą nas ścieżkami edukacji w CNiB „ Żak” w Legionowie.
Dziękujemy wszystkim WYKŁADOWCOM oraz DYREKCJI SZKOŁY za życzliwość, wyrozumiałość i wsparcie w tych trudnych dla nas chwilach.
Mamy nadzieję, że po ostatnim egzaminie będzie również towarzyszyła nam podobna euforia, czego sobie bardzo, bardzo życzymy.
Uczniowie grupy ULO 1a
Mariola Mieczkowska i Elżbieta Sabat
Wycieczka do Teatru Wielkiego w Warszawie
29 marca 2011 roku grupa Słuchaczy i Nauczycieli Żaka wyrusza na pierwszą wycieczkę w ramach edukacji teatralnej. Wszelkie informacje na temat organizacji wyjazdu zostaną Państwu udostępnione na naszej stronie internetowej w marcu.
A Staroście grupy I a Uzupełniającego Liceum Ogólnokształcącego dziękujemy za sporządzenie pięknej notatki dotyczącej wyjazdu i czekamy na obiecane sprawozdanie :)
To będą niezapomniane wrażenia ...
Nie samym chlebem człowiek żyje…
Dnia 29 marca 2011 r. uczniowie grupy ULO 1a oraz grup ULO 1c i LO 1a w ramach edukacji teatralnej wyjeżdżają do Teatru Wielkiego na spektakl „ Carmen”. Zostaliśmy tam zaproszeni przez naszą Panią Profesor od języka polskiego – Jolantę Urbańską. Nie będzie to jedyny punkt naszego programu, gdyż zanim udamy się do teatru odwiedzimyGalerię Porczyńskich, muzeum, które powstało dzięki Janinie i Zbigniewowi Caroll – Porczyńskim. Przekazali oni bowiem bogate zbiory dzieł sztuki Kościołowi i Narodowi. Zapoznamy się tam z ekspozycjami, które stanowią różnorodne kolekcje tematyczne. W ich skład wchodzą:Biblia i święci, Mitologia i alegoria, Portret i autoportret, Martwa natura i pejzaż, Matka i dziecko.
Bardzo cieszymy się z tego wyjazdu, z pewnością na długi czas pozostanie on w naszych pamięciach, bo mamy świadomość, że Nie samym chlebem człowiek żyje. Mamy jednocześnie nadzieję, że nie będzie to nasza pierwsza i ostatnia wyprawa.
Obiecuję, że po wyciecze napiszę obszerne sprawozdanie.
Piotr Stasiak
Starosta
Grupa ULO 1a
NIETYPOWA LEKCJA...
JAK OBYCZAJ STARY KAŻE, WEDŁUG OJCÓW NASZEJ WIARY
DZIŚ SKŁADAMY WAM ŻYCZENIA , GDY ODCHODZI ROK JUŻ STARY.
NIECHAJ GWIAZDKA BETLEJEMSKA,
KTÓRA ŚWIECI WAM CO ROKU ZAPROWADZI WAS DO SZCZĘŚCIA
W NADCHODZĄCYM NOWYM ROKU.
Dnia 18 grudnia 2010r ostatnie zajęcia naszej grupy odbywały się w dość nietypowej, jak na szkołę, scenerii. Ze względu, że temat naszej lekcji brzmiał „ Tradycje i zwyczaje związane ze Świętami Bożego Narodzenia”, postanowiliśmy pomóc Pani Profesor w jego realizacji i…..
Cała grupa ULO 1c miała ogromną przyjemność spotkać się przy wigilijnym stole. Jak na uroczyste spotkanie przystało przewodziła tradycja. Były pięknie ozdobiony stół, na którym stały typowo wigilijne potrawy,dzieliliśmy się opłatkiem, rozmawialiśmy o zwyczajach świątecznych, śpiewaliśmy kolędy. Panowała naprawdę miła, świąteczna atmosfera. Honory gospodyni wieczerzy wigilijnej pełniła opiekunka naszej grupy p. Jolanta Urbańska.
Myślimy, żejako podsumowanie naszego spotkania można przytoczyć słowa H. Bordeaux’a, który twierdzi, żeŻycie nie musi obfitować w wielkie wydarzenia – codzienny obowiązek, prosty i niepozorny, wystarczy, aby je upiększyć.
My uczniowie ULO 1c podpisujemy się pod nimi obiema rękami.
Anna Kweitel i Marta Siporska ULO 1C
INFOLINIA: 0 801 100 777 Opłata za jeden impuls połączenia lokalnego
Dobre wykształcenie to podstawa życiowego powodzenia. Tylko człowiek z odpowiednimi kwalifikacjami może z sukcesem przeć do przodu. W Centrum Nauki i Biznesu Żak kilkadziesiąt tysięcy słuchaczy zdobywa umiejętności i uprawnienia, dzięki którym może śmiało patrzeć w przyszłość.
Nasze liceum dla dorosłych daje możliwość uzyskania świadectwa maturalnego, a szkoła policealna to sposób na zdobycie kwalifikacji zawodowych niezbędnych na rynku pracy.
Szkoły dla dorosłych, które prowadzimy są szansą dla osób, zdających sobie sprawę z wagi odpowiedniego wykształcenia we współczesnym świecie. Niezależnie od tego, czy jest to szkoła policealna, technikum uzupełniające, liceum ogólnokształcące, czy gimnazjum - dajemy naszym słuchaczom możliwość realizacji swoich planów edukacyjnych.
Prowadzone przez nas szkoły policealne (bez matury) i pomaturalne dają możliwość zdobycia kwalifikacji w danej profesji. Technik administracji, technik bhp, technik budownictwa, technik ekonomii, technik logistyk, technik obsługi turystycznej, technik usług fryzjerskich, technik usług kosmetycznych, agent celny, czy pracownik ds. finansowych, to tylko kilka przykładów kierunków na które ŻAK prowadzi rekrutację. Ponadto w ofercie można znaleźć także szkołę kosmetyczną, szkolenia bhp i wiele innych. Hasło przewodnie ŻAKa to „szkoła za darmo”, ponieważ w większości są to bezpłatne szkoły policealne, w których za naukę słuchacze nie płacą.